Chcesz kupić dobrą jakościowo maszynę do szycia, która wystarczy na początek nauki i pozwoli dalej się rozwijać, a przy tym nie nadwyręży Twojego domowego budżetu? Zapraszamy do lektury wpisu o maszynach do 700 zł :)

 
UWAGA
Jeśli chcesz przeczytać samo porównanie modeli bez wstępu wyjaśniającego na jakiej podstawie dokonaliśmy wyboru, przewiń wpis na dół.
 

Ten post doczekał się przynajmniej kilku edycji przed opublikowaniem. Głównie dlatego, że z racji specyfiki pracy w ultraMaszynie (mix kursantów, którzy przychodzą do nas na warsztaty z klientami, którzy odwiedzają sklep i kupują sprzęt) tak naprawdę codziennie rozmawiamy z kimś, kto dopiero zaczyna szyciowe hobby i w związku z tym bardzo często stajemy przed pytaniami z serii:

  • Jaką maszynę do szycia wybrać dla początkującego?
  • Czy na start wystarczy maszyna mechaniczna?
  • Czy do prostego, domowego szycia, wystarczy maszyna z marketu za 300-400 złotych?
  • Czy jeśli kupię maszynę w budżecie do 700 złotych, a szycie z czasem okaże się moim hobby, to czy taki model mi wystarczy, czy może okaże się ograniczający?

Kiedy pisałam tego posta po raz pierwszy udało mi się nawet stworzyć bardzo krótkie i konkretne odpowiedzi. Taka, wiecie, pigułka zawierająca jedynie wyselekcjonowane informacje. Ale zawsze jest ale. 

W międzyczasie na zajęciach “Pierwsze spotkanie z maszyną” miałam bardzo dociekliwych kursantów i jakoś tak się stało, że całe zajęcia przegadaliśmy o sprzęcie, o tym jaką kwotę przeznaczamy na hobby (nie mówimy tu o mężczyznach i ich wydatkach na auta:-)), czy warto wydać najpierw mniej żeby potem się przekonać, że wystarczyło dołożyć niewiele i jednak mieć coś niezawodnego, czy naprawdę maszyny z marketu różnią się od tych sprzedawanych w autoryzowanych punktach ze sprzętem szyjącym i taaaak daaalej.

Dyskusja ciekawa i wartościowa, bo po zderzeniu kilkunastu zupełnie innych podejść, spostrzeżeń i też stopnia zagłębienia w temat (czyli stricte samej wiedzy krawieckiej) udało mi się wyodrębnić czynniki, które według mnie powinny laikowi pomóc w wybraniu maszyny na start:

  • Jeśli czytasz posta zatytułowanego “...budżet do 700,00” zakładamy, że kwestia ceny jest tu kluczowa. Jeśli masz podejście, że w sumie mogę jeszcze trochę dołożyć, to w zasadzie post nie jest napisany dla Ciebie, przepraszam :-)) Ale chętnie Ci doradzę innym postem, mailem, telefonem lub po prostu odpowiedzią na komentarz. W każdym razie, skoro mamy jasno i konkretnie określony budżet to już go nie przekraczamy i dzięki temu mamy dokonaną część selekcji - czyli najpierw określ jaki masz budżet i to już ograniczy wachlarz modeli do wyboru.
  • Zanim odpowiemy sobie na pytanie z jakiego źródła możemy kupić maszynę (market czy sklep specjalizujący się w sprzedaży sprzętu szyjącego) należy odpowiedzieć sobie na dwa pytania:

“Jak dużo masz zamiar szyć?”

Czy maszyna ma być takim urządzeniem jak maszynka do mielenia mięsa u osoby, która gotuje tylko w święta czy ma to być jednak sprzęt, z którego będziesz korzystać w miarę często. Przez często rozumiemy: szycie w sobotę jak jest wolna chwila, zabicie nudnego popołudnia jak na zewnątrz pada, naprawianie ubrań za każdym razem jak się popsują zamiast zanosić je do krawcowej.

“Czy należysz do osób, które zawsze coś w domu robiły, siedziały już kiedyś przy maszynie, jesteś techniczny/a, sprzęt Cie generalnie lubi i zwykle chce z Tobą współpracować?”

Jeśli masz zamiar szyć, a nie trzymać maszynę w szafie maszyna z marketu raczej odpada. Jeśli ma to być Twoja pierwsza maszyna, a Ty nie należysz do osób, które mają anielską cierpliwość, maszyna z marketu ponownie raczej odpada; po prostu w wielu sytuacjach nie będziesz w stanie sobie z nią poradzić. Zresztą, nie po to mamy kupować nową maszynę, żeby być zmuszonym do samodzielnego usuwania choćby drobnych usterek. 

Dla kogo maszyna z marketu a dla kogo nie? 

Maszyna z marketu (czyli budżet do 400 złotych, np. modele marki Łucznik) świetnie sprawdzą się używane “od wielkiego dzwonu”. Jeśli chcesz mieć w domu maszynę do szycia na zasadzie urządzenia alarmowego i planujesz używać jej tylko do skracania spodni (przy czym należy zaznaczyć, że tańsze maszyny różnie radzą sobie z jeansem) lub podwinięcia firanki, zacerowania dziury itd. możesz celować w tzw. maszynę marketową. 

Jeśli natomiast planujesz z szycia uczynić swoją pasję, chcesz mieć możliwość uszycia ubrania z dzianiny, tkaniny, grubszej, cieńszej, obrzucania i częstej pracy, pewnie, że też możesz kupić na początek maszynę z marketu, ale w tym przypadku musisz liczyć się z tym, że w stosunkowo krótkim czasie trzeba będzie zakupić nową maszynę i tu dochodzimy do sedna sprawy (a przynajmniej do takiego wniosku doszli kursanci), a mianowicie, jeśli już wiem, że chce szyć, spodobało mi się i wiem, że będę to robić coraz częściej, kupowanie maszyny w hipermarkecie w kwocie bliskiej 400 zł nie ma większego sensu, skoro maszyny marek renomowanych zaczynają się powyżej 500 zł.

W ten sposób dochodzimy do porównania konkretnych modeli maszyn renomowanych marek. W zestawieniu nie spotkasz maszyn marketowych oraz, tym razem, pominęłam maszyny dla dzieci i nastolatków, które w bardzo przejrzysty sposób opisała Marta z bloga Noszki.pl, a skoro coś raz zostało porządnie zrobione i jest ogólnodostępne nie ma sensu tego powielać :)

Modele w budżecie do 700 zł

Zestawienie zrobiłam z podziałem na poszczególne marki.

Brother

Król w kategorii “Ilość proponowanych najtańszych modeli oraz ich jakość vs cena”. Brother to marka, która w zaplanowanym budżecie ma dostępnych najwięcej modeli, będą to kolejno:

Wszystkie modele mają chwytacz rotacyjny, co oznacza zdecydowanie cichszą pracę (te modele są naprawdę bardzo ciche), łatwiejsze nawlekanie i lepszy transport materiału. Bardzo łatwe w obsłudze, intuicyjne, lekkie. Na modelu BQ17 i BQ25 pracujemy na warsztatach krawieckich od prawie 5 lat i póki co… żadna sztuka nas nie zawiodła. 

Bardziej szczegółowe porównanie z naciskiem na najważniejsze funkcje:

Ściegi

Tabele w sklepach internetowych nieco zawyżają ilość ściegów dostępnych w tych modelach; wszystko dlatego, że każdy z nich nie ma osobnego pokrętła do regulowania szerokości ściegu, co skutuje tym, że ten sam ścieg występuje w programatorze w kilku wariantach. 
BQ17 nie ma ani regulacji długości, ani regulacji szerokości ściegów, zatem: ścieg prosty występuje w kilku gotowych wariantach długości (inaczej gęstości), zygzak występuje w kilku wariantach szerokości i gęstości i finalnie okazuje się, że ściegów mamy do dyspozycji 7 (+dziurka) a nie 17. Czy to wada? I tak i nie. Jeśli nie masz zamiaru szyć bardzo, bardzo dużo, te opcje w zupełności Ci wystarczą. Dla osoby dużo szyjącej brak możliwości ingerowania w gęstość i szerokość może okazać się ograniczający.

Ścieg prosty i ścieg zygzak w kilku wariantach

Łatwe nawlekanie - ściąga ze schematem jak prawidłowo przeprowadzać nitkę

Schemat nawlekania nitki górnej i nawijania 

BQ25 i RL425 mają dołożone pokrętło do regulowania długości (gęstości) ściegów, nie mają natomiast regulacji szerokości ściegów (to pojawi się dopiero w modelu RH127). Skoro brak regulacji szerokości, to tutaj też pojawi się zygzak w kilku gotowych wariantach szerokości i finalnie do dyspozycji mamy 18 ściegów (+dziurka) a nie 25.

Nawlekanie

Jeśli chodzi o samą kwestię intuicyjności nawlekania i łatwości obsługi wszystkie modele są tak samo dogodne i przystępne. W BQ25 pojawi się dodatkowe udogodnienie w postaci nawlekacza do igły.

Dodatkowe informacje

Wszystkie trzy modele mają dwuletnią gwarancję z możliwością przedłużenia do trzech lat po wykonaniu płatnego serwisu. Wszystkie mają miękkie pokrowce w zestawie, oświetlenie LED (w mojej ocenie lepsze niż oświetlenie standardową żarówką bagnetową z żółtym światłem), silniki o mocy 51W. 

Waga i wymiar

BQ17 jest nieco lżejsza od pozostałej reprezentacji, natomiast wymiarowo wszystkie są takie same.

Husqvarna Viking E10

Co prawda dystrybuowany również w marketach, ale nie jest to marka typowo marketowa; najtańszą maszynę zapropono klientowi po prostu w większej liczbie punktów sprzedażowych. Cena tej maszyny to 699 zł i wystarczy przejrzeć dosłownie kilka stron w Internecie, żeby przekonać się, że ten model zbudował sobie dość mocną pozycję. Ilość pozytywnych opinii zdecydowanie przeważa negatywne. Postanowiliśmy to sprawdzić na własnych materiałach. 

Cechy modelu

W odróżnieniu do Brothera, Viking E10 ma chwytacz wahadłowy, a nie rotacyjny (czyli szpulka z nitką dolną jest chowana w metalowy bębenek a następnie po odsłonięciu wolnego ramienia i osłony, pod płytkę ściegową - starsze rozwiązanie, jak w maszynach przemysłowych). Jest to rozwiązanie nieco mniej wygodne, ale warto zauważyć, że w tym modelu wcale nie powoduje to dużo głośniejszej pracy. Ten model na pewno nie jest tak cichy, jak maszyna z chwytaczem rotacyjnym, ale nie jest tak głośny jak opisywany poniżej model Juno E1015 by Janome. Viking ma kilka rozwiązań podobnych do modeli maszyn Juki - podobne pokrętło do regulacji docisku stopki, podobny nawlekacz do igły, bardzo podobne elementy biorące udział w nawlekaniu.

Tak samo jak w Brotherach, brak regulacji szerokości wszystkich ściegów, występuje zygzak w kilku wariantach szerokości. Jest za to, jak w BQ25 i RL425, regulacja gęstości. 

Zalety

  • stosunkowo cicha jak na model z chwytaczem wahadłowym,
  • bardzo płynne sterowanie pokrętłami (nie trzeba używać za dużo siły, podobną cechę mają Brothery),
  • przechodzi z oceną 5 test szycia różnorodnych tkanin od cienkich po wiotkie,
  • czytelna instrukcja z rysunkami,
  • gwarancja 5 lat 

Wady

  • bardzo słabe oświetlenie, żółte światło, żarówka bagnetowa,
  • płytka ściegowa ze słabo rozbudowaną podziałką, brak oznaczeń wartości

  • dostęp do pojemnika z akcesoriami dopiero po zdjęciu obudowy i odsłonięciu wolnego ramienia

Janome

Najprostszy model z serii Juno E1015 by Janome.

Laur za siłę wkłucia igły i prostotę obsługi oraz 2 spore minusy (o których poniżej), ale pamiętajmy też, że w tym zestawieniu jest to jeden z najtańszych modeli.

Nie powinno się zaczynać od minusów, ale miejmy to za sobą:

  • stosunkowo głośny (Co to znaczy stosunkowo? Jeśli Twoja mama/tata/babcia lub ktoś w rodzinie miał kiedyś maszynę w domu i pamiętacie ten dźwięk, który uniemożliwiał oglądanie telewizji lub słuchanie radia to w zasadzie trochę możecie przenieść się w czasie); jeśli ktoś chce mieć maszynę, którą słychać i dzięki temu ma się pewność, że szyje (a proszę mi wierzyć, że są takie osoby i nie ma się co tego wstydzić) to to jest maszyna dla Was;
  • mniej wygodny w obsłudze chwytacz wahadłowy, do którego po prostu trzeba się przyzwyczaić, po czasie staje się dobrym kumplem;

Pozostałe cechy

Podobnie, jak modele Brothera oraz Husqvarna Viking E10, Juno E1015 by Janome nie posiada regulacji szerokości wszystkich ściegów. Można więc uznać, że w tej klasie maszyn jest to po prostu standardowa cecha. O dziwo to Juno E1015 by Janome w komentarzach w sieci dostaje za to cięgi ;-) Brak regulacji szerokości każdego ściegu to z punktu widzenia osoby bardzo dużo szyjącej rzeczywiście minus, dla osoby mało szyjącej nie będzie to aż tak odczuwalny brak, zwłaszcza, że sam zygzak w Juno E1015 by Janome możemy regulować płynnie (czyli nie tak, jak w Brotherze gdzie mieliśmy kilka zaprogramowanych wariantów).

Z punktu widzenia osoby początkującej, mało szyjącej, większą przeszkodą będzie obsługa chwytacza wahadłowego, który jednak lubi sobie czasem wplątać nitkę, ale jeśli już się do niego przyzwyczaimy i nauczymy z nim współpracować to okaże się, że Juno E1015 by Janome będzie wytrwałym kompanem w trakcie realizowania różnorodnych zadań. Wszystko dzięki bardzo dużej sile wkłucia igły i silnikowi, który ma aż 85W. 

Juno E1015 by Janome to model trudnozniszczalny (nie napiszę, że niezniszczalny, bo ktoś na pewno byłby w stanie udowodnić mi, że jest inaczej :)); w każdym razie, jest to jeden z tych modeli, który pracuje na naszych kursach od samego początku i jeszcze nigdy nie odwiedził serwisu. 

Juki

Model 29Z - król w kategorii “Łatwość przechowywania”. Obok niego można postawić jeszcze model 12Z, co do którego mam wątpliwość, czy jest to jeszcze model dla dzieci i nastolatków, czy już maszyna dla dorosłego.

Opis tej maszyny powinien zaczynać się od: "...jeśli szukasz małej, poręcznej maszyny, którą będzie dało się przewozić i zabierać ze sobą, ta maszyna jest dla Ciebie. Idealnie sprawdzi się jako koło ratunkowe podczas małych pokazów, gdzie poprawki odbywają się prawie “na żywo”.

Dobra dla studenta, który kursuje między miastami lub dla kogoś, kto ma naprawdę bardzo malutko miejsca w mieszkaniu. Taka charakterystyka opisuje te dwa modele najpełniej i przekazuje ich najważniejszą cechę czyli… rozmiar. Zarówno 12Z jak i 29Z  to maszyny, które gabarytami zdecydowanie różnią się od typowej maszyny domowej - są dużo mniejsze. W związku z czym, jeśli szukasz maszyny, która będzie typowo stacjonarna i masz choć trochę więcej przestrzeni, myślę, że nie ma co brać tego modelu pod uwagę; do takiego prawdziwego (częstego, regularnego i dużego) szycia jest jednak ciut za mała; gabarytowo jest to odpowiednik maszyn przeznaczonych dla dzieci i nastolatków. 

Trzeba jednak podkreślić, że nie jest to zabawka. Maszyna ma metalowe podzespoły i jakość ściegu nie różni się niczym od standardowych maszyn do szycia. 

Cechy 29Z

  • stabilniejsza niż 12Z, ale ciut mniej stabilna niż maszyny o standardowym gabarycie;
  • dodatkowe zabezpieczenie przy stopce zapobiegające podłożeniu palców;
  • płynna regulacja gęstości, brak regulacji szerokości;
  • chwytacz rotacyjny, cichy dźwięk pracy;
  • wszystkie elementy biorące udział w nawlekaniu nitki są metalowe.

Singer 4411 Heavy Duty

Z maszynami marki Singer mamy najmniejszą styczność i to trzeba podkreślić. Pracujemy na nich najczęściej wtedy, kiedy któraś z kursantek przynosi Singera ze sobą na zajęcia. Zatem zakupiłyśmy 4411 Heavy Duty do testów i dokładnie przestudiowałyśmy opinie użytkowników w Internecie.

Ceneo - mała wątpliwość czy wszystkie opinie należą do realnych użytkowników; średnia z ocen blisko 5.0 i nie tyle taka średnia wzbudziła nasze obawy, co po przejrzeniu komentarzy na grupach szyciowych na Facebooku (tutaj już prawdopodobieństwo, że opinie są prawdziwe wzrasta) okazało się, że zdania użytkowników są bardzo podzielone. To pokrywało się zresztą z opiniami naszych kursantów, którzy na którymś etapie zdecydowali się na zakup tego modelu. 

A jakie wnioski płyną z naszych testów? 

Zalety

  • płynna regulacja gęstości i szerokości każdego ściegu - jak wiecie z powyższych opisów nie każda maszyna w tym budżecie będzie mieć takie opcje;
  • możliwe pozycjonowanie igły względem otworu w stopce (pozycja centralna, lewa i prawa)

  • rozbudowany transport i chwytacz rotacyjny (o dziwo nie idzie za tym cichy dźwięk pracy ale o tym zaraz);
  • oświetlenie LED;
  • płytka ściegowa z rozbudowaną podziałką i wartościami, powierzchnia do szycia pokryta metalową płytką

  • test różnorodnych tkanin na 5, przy niektórych dzianinach ocena 4.5; w niektórych przypadkach musieliśmy się posiłkować trickami krawieckimi pomimo tego, że maszyna ma regulację docisku stopki 

Wady

  • zaskakujące, że maszyna z chwytaczem rotacyjnym może pracować tak głośno; jej dźwięku nie można na pewno określić jako “cichy”, “subtelny”, czy “miły dla ucha”;
  • koło zamachowe chodzi nieco topornie, podobnie pokrętło do zmiany ściegów oraz do zmiany pozycji igły względem otworu w stopce;

Ogólne spostrzeżenia

  • w zestawie, jak w przypadku większości modeli w tym budżecie, znajdziecie miękki pokrowiec i czytelną instrukcję w języku PL wraz z rysunkami;
  • maszyna ma baaaardzo charakterystyczny design; określiłabym go jako techniczny, cała jest w szarym kolorze, nie mam natomiast pewności co do jakości samego tworzywa; organoleptycznie określiłabym je jako nieco gorszej jakości niż w Brotherze, Juki, Husqvarnie czy Janome;
  • nie ma nawlekacza igły;
  • bardzo ładnie obszywa dziurki;
  • Dla kogo? Dla osób z silną ręką i ciężką nogą :-) Ten model określiłabym jako ciężki i nieco toporny.
  • gwarancja 2 lata

Na koniec renomowane marki, które nie mają nic w dopuszczonym budżecie: Bernina :-( Elna :-( Wszystkie modele tych marek przekraczają zaplanowany budżet.

Myślę, że po przeczytaniu opisów każdej maszyny wiecie już, że nie można wskazać jednego uniwersalnego modelu, który odpowiadałby wszystkim potrzebom każdej osoby, która szuka maszyny na start. Wszystko zależy od tego, do czego jest Wam potrzebna maszyna, ile macie miejsca do jej przechowywania, czy będziecie mieć pierwszą styczność z maszyną, czy może kiedyś już siedzieliście przy starej maszynie i przede wszystkim, czy zarazicie się miłością do szycia i nie będziecie w stanie wyobrazić sobie dalszego życia bez możliwości tworzenia za pomocą własnych rąk i ukochanej maszyny <3

A jakie jest Wasze zdanie na temat poszczególnych modeli? Może mieliście styczność, z którąś z opisywanych maszyn? Może sprawiały Wam jakieś problemy, jeśli tak, jakie? 

A jeśli stoisz przed wyborem pierwszej maszyny lub zamiennika spadku po babci, pisz - jesteśmy dla Ciebie, chętne do pomocy i udzielania rad <3

 

Polecamy w naszym sklepie

Maszyna do szycia Janome Juno E1015

Wielofunkcyjna, bardzo prosta w obsłudze, mechaniczna maszyna do szycia. Posiada podstawowe ściegi i funkcje, dzięki którym możesz cieszyć się radością szycia.

499,00 zł
Maszyna do szycia Brother BQ17 (dodatkowy stolik GRATIS)

Bardzo prosta i przyjazna w obsłudze maszyna mechaniczna. Wyposażona jest w chwytacz rotacyjny; oferuje 17 ściegów podstawowych i ozdobnych.

589,00 zł
Maszyna do szycia Brother RL425

Solidna mechaniczna konstrukcja, metalowy korpus i podzespoły oraz rotacyjny chwytacz zapewniają piękne ściegi na każdym materiale i niezawodność podczas szycia.

619,00 zł
Maszyna do szycia Brother BQ25

Nowoczesna i wieloczynnościowa maszyna do szycia wyposażona w 25 ściegów, wybieranych za pomocą pokrętła.

719,00 zł
Maszyna do szycia Juki HZL-29Z

Stabilna maszyna z metalowymi podzespołami, rotacyjnym chwytaczem oraz płynną regulacją długości i szerokości ściegu.

659,00 zł
Maszyna do szycia Juki HZL-12Z

Kompaktowa maszyna z metalowymi podzespołami i funkcjami niezbędnymi do podstawowego szycia w domu.

460,00 zł

Najnowsze wpisy na blogu

Jak nauczyć się szyć w domu?
diy

Chcesz nauczyć się szyć i zobaczyć o co w całej tej zabawie chodzi? Mamy dla Ciebie zestaw konkretnych i skutecznych ćwiczeń na start.

Dodano 28.09.2017
Czytaj więcej
Jaką maszynę do szycia wybrać?
maszyny do szycia

Jeśli zastanawiasz się jaką maszynę do szycia kupić, zobacz na co koniecznie zwrócić uwagę dokonując wyboru konkretnego modelu.

Dodano 12.09.2017
Czytaj więcej
Przeróbki bluzki podstawowej - hiszpanka (inna wersja)
diy

Bluzka w stylu hiszpanki na podstawie formy bluzki podstawowej - kilka prostych cięć i kreacja na lato gotowa!

Dodano 18.08.2017
Czytaj więcej