Jedni powiedzą, że parownica to rozwiązanie dla leniwych i tych, którzy prasować po prostu nie lubią i od tej czynności uciekają jak od ognia. Ale… z drugiej strony znaleźliby się tacy, którzy całkiem słusznie zauważyliby, że parownica to genialne wsparcie dla perfekcjonistów, którzy cenią ubrania o gładkim, estetycznym i świeżym wyglądzie, a nie mają nadmiernej ilości czasu na stanie przy desce do prasowania. Jeśli masz trochę czasu i chcesz zobaczyć, jak parownica sprawdza się w praktyce, zobacz nasz LIVE na fanpage'u na Facebooku:  

 

Zanim samodzielnie stwierdzisz, dla kogo (i czy również dla Ciebie) jest dedykowana parownica do ubrań, zapoznam Cię ze specyfikacją tego sprzętu oraz z jego zaletami i wadami. 

Zacznijmy od początku: co to jest parownica do ubrań?

Steamer, a w języku polskim parownica, to sprzęt, który jak wskazuje nazwa, posługuje się parą wodną. Na rynku znajdziesz parownice ręczne oraz stojące i w zależności od typu, będą one mieć różne zbiorniki z wodą. Chodzi oczywiście o ich pojemność. W przypadku parownic ręcznych największym problemem są bardzo małe zbiorniki, które niejednokrotnie pozwalają na wygładzenie jednego, maksymalnie dwóch ubrań i wymagają ponownego napełnienia. W przypadku parownic stojących do dyspozycji otrzymujemy dużo większy komfort “ilościowy”, to znaczy: w zależności od wielkości zbiornika, za pomocą parownicy stojącej, uprasujesz wszystkie zasłony w mieszkaniu (o ile posiadasz ich standardową ilość :-)), odświeżysz sporą ilość ubrań w szafie oraz zdołasz wygładzić powierzchnię całej kanapy. 

Jak działa parownica? 

Wiesz już, że ma zbiornik z wodą i że przy jego użyciu wytwarza parę wodną. Dzięki niej możesz wygładzać i prasować różne powierzchnie. W całym procesie najważniejszy jest wyrzut pary, określany w opisach jednostką “g/min” - im wyższa wartość, tym skuteczniejsze prasowanie. Powierzchnia z dziurkami, z której wydobywa się para powinna się nagrzewać - dzięki temu parownica nie wypuszcza wraz z parą kropelek wody. Do tego wszystkiego powinniśmy mieć możliwość regulowania ilości wyrzucanej pary. 

Czy parownica może zastąpić żelazko? 

I tak i nie. Na to pytanie nie da się odpowiedzieć jednoznacznie. Na co dzień spotykamy bardzo dużo rodzajów materiałów i za pomocą steamera możemy chcieć wyprasować bardzo różne rzeczy. Jeśli pod lupę weźmiemy cienkie i bardzo delikatne materiały, to ich prasowanie za pomocą parownicy na pewno będzie dużo łatwiejsze i przyjemniejsze, aniżeli za pomocą żelazka. Największą przyjemność przynosi wygładzanie materiałów sztucznych i syntetycznych - w tym przypadku parownica ma największą skuteczność. Z drugiej strony, surowce grubsze, sztywniejsze i bardzo mocno pogniecione, nie będą w 100% posłuszne parownicy. Tutaj żelazko będzie niezastąpione. W tym akapicie warto wspomnieć o dwóch cechach, które odróżniają steamer od tradycyjnego urządzenia prasującego: zdolność do usuwania nieświeżych zapachów oraz dodatkowa funkcjonalność, której nie ma żelazko a mianowicie szczotka (do samodzielnego montażu, znajduje się w zestawach standardowych), która ściągnie z ubrań czy tapicerki włosy, sierść i pyłki.

Kiedy parownica nie zastąpi żelazka?

Najważniejsza do podkreślenia jest rzecz oczywista: parownica to nie żelazko, a co za tym idzie parownica nie prasuje (w powszechnym znaczeniu tego słowa). To oznacza, że jeśli po praniu posiadasz bardzo wygniecioną koszulę (idealne słowo potoczne, w pełni oddające stan tejże koszuli - “wymiętoloną”) garniturową z usztywnianym kołnierzykiem, to nie ma cudów: z tym parownica nie wygra.

Kiedy parownica na pewno może zastąpić żelazko? 

  • w sytuacji, w której chcemy odświeżyć tapicerkę: auta, kanapy, foteli, poduszki etc.;
  • kiedy chcemy przywrócić nieco przykurczoną rzecz do rozmiaru sprzed prania - tzw. przeparowanie i powrót włókien do ich pierwotnego rozmiaru;
  • parownica odświeża, wygładza, usuwa delikatne zagniecenia od siedzenia (np. te na plecach, pośladkach) czy zagniecenia na rękawach od zginania łokci i prowadzenia auta;  
  • wracając do przykładu wymiętolonej koszuli - jeśli od razu po praniu wyprostujesz i powiesisz ją na wieszaku to tak wyschniętą w większości przypadków bez problemu wygładzisz parownicą bez konieczności prasowania żelazkiem;
  • do odświeżenia płaszczy, żakietów i marynarek zwłaszcza tych szytych z takich surowców jak: welur, aksamit, welwet, boucle, chanelka, wełna parzona, etc. Te i inne materiały o podobnej specyfice, potraktowane żelazkiem mogą “wyświecić się” - na pewno znasz zjawisko przypalenia materiału, kiedy dotkniemy zbyt rozgrzaną stopą żelazka do materiału, a to na zgrubieniu pozostawia nieusuwalny, brzydki ślad. 

Parownica stojąca czy mobilna? 

Jak zawsze - zależy. Jeśli szukasz rozwiązania, które będzie można po prostu wziąć pod pachę i zabrać ze sobą, czyli w praktyce spakować do walizki i zabrać na wakacje lub wyjazd służbowy, to oczywiście swoją uwagę skieruj w kierunku parownicy mobilnej, np. takiej jak Philips styletouch pure. We wszystkich innych sytuacjach zdecydowanie lepiej postawić na parownicę o większych gabarytach. Głównie z uwagi na pojemność zbiornika. Przy okazji - na jakie parametry jeszcze należy zwrócić uwagę? 

Ważne parametry techniczne: 

  • Wyrzut pary - ile g/min?
  • Pojemność zbiornika na wodę
  • Długość kabla
  • Moc
  • Możliwość regulacji strumienia pary
  • Płyta - czy się nagrzewa czy nie? 
  • Szczotka w zestawie - czy jest, czy jej nie ma?

Największe zalety: 

  • szybko się nagrzewa
  • może pracować w pionie, poziomie, po skosie 
  • łatwo prasować duże powierzchnie - powieszone wilgotne po praniu zasłony, firanki, pościel, obrusy itd.
  • idealna przy trudnoprasowalnych powierzchniach - krok, falbanki, główki rękawów, etc.
  • usuwa nieprzyjemny zapach, odświeża

Największe wady: 

  • nie działa na wszystkie materiały, gdyż nie działa siłą docisku (tak, jak żelazko)
  • w przypadku parownic, które nie mają podgrzewanej stopy, w trakcie parowania może dochodzić do wyrzutu kropli wody, które na niektórych materiałach będą zostawiać plamki 

Zakres cen:

  • najtańsze modele: dostępne nawet w okolicach 200 złotych, ale w przypadku tak taniego sprzętu należy liczyć się ze sporą ilością "kompromisów"
  • rozsądne cenowo, przyzwoite i zaspokajające domowe potrzeby: w okolicach 350 złotych, takie jak: 

Steamer FLYCO - różowy:

Steamer FLYCO - zielony: 

  • droższe, oscylujące w okolicach 900 złotych, sprawdzą się zarówno w domu, jak i małym zakładzie krawieckim, atelier, showroomie z ubraniami: 

Steamer Texi Master - kolor bordowy 

Steamer Texi Master - kolor złoty 

Steamer Texi Master - kolor srebrny

Steamer Texi Master - kolor niebieski 

  • najdroższe parownice będą sięgać nawet 2000 złotych i będą to sprzęty bardzo wysokiej klasy, np. z wyrzutem zimnej pary, która staje się ciepła dopiero po kontakcie z materiałem; 

Podsumowanie: 

Jeśli denerwują Cię zagniecenia na rękawach oraz na marynarce, ślady od siedzenia w aucie i do tego wszystkiego nie masz czasu co rano odświeżać wyglądu koszuli, a nie masz wyjścia - musisz wyglądać estetycznie i elegancko - para ze steamera służy pomocą. Pamiętaj - parownica wygładzi oraz odświeży Twoje ubranie, ale go nie uprasuje - to może zrobić tylko żelazko, zwłaszcza jeśli mówimy o prasowaniu sztywnych i grubych materiałów z trudnymi do usunięcia zagnieceniami. 

Jeśli masz jakiekolwiek pytania, zostaw komentarz pod tym wpisem a odpowiemy najszybciej, jak tylko będziemy mogli :) 

 

Najnowsze wpisy na blogu

Janome 5060DC - recenzja i nasza opinia
maszyny do szycia

Bestseller wśród maszyn elektronicznych. Janome 5060DC została wybrana najlepszą maszyną do szycia w 2018 roku przez naszych użytkowników.

Dodano 11.02.2020
Czytaj więcej
Elna 220 i Elna 240 - nasza opinia i porównanie
maszyny do szycia

Elna 220 eX i Elna 240 eX - czy są to najlepsze maszyny do szycia do 1000 zł? Sprawdź!

Dodano 06.02.2020
Czytaj więcej
Jaka maszyna do szycia dla babci?
maszyny do szycia

Jest przynajmniej kilka cech, które wyróżniają maszyny do szycia idealne dla babć. Chcesz wiedzieć jakie? Przeczytaj nasz poradnik!

Dodano 17.01.2020
Czytaj więcej